środa, 15 lipca 2015

Sprzęt kuchenny

Jakiś czas temu spotkałam na bardzo świetnym blogu http://rawveganshojin.blogspot.com/ nożyk firmy Victorinox . Jako , że  warzyw i owoców obiera się i kroi w naszej kuchni na tony ( uprawiamy weganizm nieprzetworzony raczej ) , dobry nożyk to podstawa .

Do tej pory używałam nożyków Solingen , bardzo niedrogi około 4-5 zł . Dość ostry , jednak po miesiącu dwóch trzeba było go wymieniać na nowy , tępił się i zaginał się mu czubek .

Obieraczka do pomidorów fackelman dobrze się spisywała i wytrzymywała około roku .

Kupując nóż Victorinox skusiliśmy się też na obieraczkę i nie żałuję :) Doskonale i cieniutko obiera kiwi , pomidory i cokolwiek zachcecie .
Nożyk ostry , używam go dopiero pierwszy dzień , więc o trwałości ciężko mi coś powiedzieć.




Dziękuję za :

- piękny zapach za śmieszne pieniądze
- radość
- uśmiech
- jedzenie pałeczkami i mnóstwo zabawy przy tym :))
- promyki słonka 



poniedziałek, 13 lipca 2015

Letni obiad - ryż z wiśniami i malinami

Co zrobić na obiad na szybko ?
U nas latem oznacza to ryż z owocami. Miał być z truskawkami ale ze zdziwieniem stwierdziliśmy , że tuskawek dziś nie było w sprzedaży.........

W zastępstwie były wiśnie i maliny ze śladowymi ilościami czarnej porzeczki , która zaplątała się w wiśniach.
Wydrylowane wiśnie z malinami wystarczy wyłożyć na ugotowany brązowy ryż .
Pyszności !
Jeśli lubicie słodkie smaki śmiało możecie dodać pokrojonego w plasterki dojrzałego banana.



Dziękuję za :

- letnie owoce
- weganizm
- inspiracje Japonią ( uwaga zamówiłam pałeczki ! )
- spokojny sen
- Murakamiego ( czytam dwie naraz , jejku pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło )
- Tu i Teraz .


niedziela, 12 lipca 2015

Wegański Szczecin - głodni weganie w podróży z psem wegańskie miejsca

Wracając z nadmorskich wakacji postanowliśmy zrobić przystanek na obiad w Szczecinie .
 Przez internet udało nam się znaleźć restaurację 5 smaków . http://www.5smakow.com/o-nas/
Z nazwy wegetariańska , ale przeważają dania wegańskie .
W karcie ( prześlicznej , czytelnej i estetycznej ) przy każdej pozycji menu zaznaczono znaczkiem , czy dana potrawa jest wegańska , czy bezglutenowa , czy też wegetariańska .

Szok przeżyłam , gdy decydując się na stolik na zewnątrz " bo my z pieskiem ... " usłyszałam od Pani , że z pieskiem jak najbardziej można wewnątrz , a drugi szok , gdy Pani zapytała nas czy psiakowi podać wody . Psica oczywiście skorzystała .



Wybór przeogromny . Ciężko było  nam wybrać , gdyż  niestety i nasze żołądki mają ograniczoną pojemność .


Zaczęliśmy od kawy . Różne kawy mieliśmy okazję pić i jesteśmy w tym temacie trochę wybredni . Kawa w 5 Smakach - rewelacja .


Ja zdecydowałam się na zupę miso z tofu . Jadłam ją pierwszy raz i bardzo mi posmakowała . Nie mam jednak porównania czy taka być powinna , czy nie :)) . Na zdjęciu trochę podjada mi mąż :)


Jedliśmy również pierogi ruskie , niestety dopadliśmy do nich i nie zdążyłam zrobić zdjęć . Psicy też smakowały .

Mąż zamówił naleśniki z owocami . Wielkość porcji przekroczyła nasze wyobrażenie o naleśnikach :)


Pomogłam mu zjeść . Bardzo smaczne , prawdopodobnie z mąki ciecierzycowej z ryżową , zapomniałam zapytać .

Na odchodne dostaliśmy malutki prezencik- zawiniątko . Daktylowa słodycz :))



Pani namówiła nas na sernik wegański . Ten wzięliśmy na wynos , przyjechał z nami do domu i zjedzony został do popołudniowej kawy. Bardzo orzechowy , niewiele smaku słodkiego , ciężkie ciasto , w moim typie .




Na wynos wzięliśmy również pasztet - zjemy wieczorem do chleba . Pachnie bardzo ładnie .



Za wszystkie te dania zapłaciliśmy ponad 60 zł . Niewiele biorąc pod uwagę smak kawy , ilość i jakość dań , które usatysfakcjonowały nasze podniebienie .

Polecam Wam 5 Smaków  z czystym sumieniem a Szczecinianom bardzo zazdroszczę.


Dziękuję za :

- wakacje
- inspiracje
- słońce i piasek na plaży
- skórę schodzącą z nosa
- smaki kaw wypijanych nieśpiesznie
- podróż
- za Nas
- za wszystko !
:))))

wtorek, 16 czerwca 2015

Pekińska z mega zdrowym dresingiem

Przepis bardzo prosty . Pekińska najlepiej smakuje teraz , jak jest młoda , ale i zimą można zrobić tę sałatkę .

1 średnia kapusta pekińska - pokroić drobno , posolić i podusić lekko rękami by zmiękła
3 pomidory pokroić  w kostkę

dresing

1 łyżeczka dobrej oliwy
1 łyżeczka ksylitolu
pieprz
1 łyżeczka soku z cytryny ( najlepiej bio - patrz Lidl )
1 ząbek czosnku wyciśnięty przez praskę
1 cm imbiru wyciśnięty przez praskę

Dresing przygotowuję z 15 minut wczśniej by składniki się połączyły smakowo a przede wszystkim , by czosnek zdążył uwolnić swe cudowne właściwości.

Przed podaniem dresing łączę z pokrojonymi pomidorami a później z kapustą.




Dziękuję za :

- wciąż nowe pomysły
- możliwość korzystania z technologii , które nie były dostępne wcześniej
- ciągłe chęci , że chce się chcieć :)
- cele i wyzwania
- owoce , owoce , owoce !

sobota, 13 czerwca 2015

Mleko sezamowe wegańskie w sekund kilka

Od jakiegoś już czasu szczęśliwie mamy w domu Vitamixa . Wiele spraw w kuchni nam ułatwia : mieli kawę , grykę na mąkę , siemię lniane , robi szejki i lody . Dziś pierwszy raz zrobiłam mleko . Jako , że w domu był tylko sezam to oczywiście sezamowe .

1/2 kubka sezamu nieprażonego
1  i  1/2 kubka wody
3 łyżeczki ksylitolu
szczypta soli himalajskiej

Zmiksować . Gotowe . Vitamix dośc dobrze zmiksował , dało się wyczuć tylko odrobinę pulpy , mleko było gęste , śnieżnobiałe  z lekko wyczuwalną goryczką sezamu. Do kawy lepiej je przecedzić przez sitko lub gazę .

O właściwościach zdrowotnych sezamu nie trzeba chyba już nikogo przekonywać .





Dziękuję za :

_ Vitamixa ! :)) ( zaraz będziemy robić lody , bo upał )
- wspólne gotowanie
- słońce
- cele
- lato
- nadchodzące wakacje

niedziela, 31 maja 2015

Powrót i sałatka z młodych ziemniaków ze szparagami

Nie było mnie tu daaawno. Tak dawno , że zapomniałam jak wpisywać posty ;) . Ale mam przepis na sałatkę , który żal by było zapomnieć . Prosty i smaczny.

Ciekawe , czy ktoś jeszcze z czytelników mojego bloga tu zajrzy ? :)

Wiele zmian nastąpiło w moim życiu . Wiele przebiegłam , wiele potu podczas biegu i ćwiczeń wylałam.
Podczas kontuzji pokochałam Chodakowską i Jej ćwiczenia . No i najważniejsze : wyszłam za mąż za mojego wspaniałego wegańskiego już teraz Męża :))) . To tak w skrócie .

Sałatka z młodych ziemniaków.

Ilość dla dwóch głodnych ( to my ;) ) osób .

1 kg małych młodych ziemniaków oskrobać i ugotować
1 pęczek szparagów zielonych podsmażyć z 5 minut na patelni ( powinny być już miękkie )
1 pęczek szczypiorku posiekać

Ziemniaki ostudzić , ale nie wkładać do lodówki ! To ważne dla smaku . Szparagi podsmażone pokroić w
2 -3 cm kawałki , połączyć składniki i delikatnie wymieszać dodając 1 łyżkę oliwy i sól.

Pyszności !


Zdjęcie z telefonu , niestety słabe na szybkiego .

Dziękuję za :

- Męża ;p
- szybki komputer
- chwilę wolną
- weganizm
- bezglucie ;)
- czytanie