piątek, 16 października 2015

Kotlety z farszu do ruskich megawyżera wegan

Lubicie ruskie pierogi ? W takim razie ten przepis jest dla Was . Bo z ruskich został tu farsz i jest przepysznie .

Z podanego przepisu wyjdzie 50 ( ! ) małych kotlecików . Możecie zmniejszyć proporcje o połowę , jak chcecie , ale nie polecam ;) . Po ulepieniu tej 50-tki zastanawiałam się , kto to zje ..... Okazało się , że niesłusznie . Zjadły się niewiadomo kiedy .

2 kostki zwykłego tofu ( użyłam Polsoja )
2 łyżki soku z cytryny , pieprz , sól

wszystko rozdusić tak , by tofu było w malutkich kawałeczkach

1,5 kg ziemniaków ugotować i podusić lub przepuścić przez praskę

dodać 6-8 podsmażonych cebul , połączyć z tofu

do masy dodać pół szklanki gryczanej lub ryżowej mąki , doprawić solą i pieprzem

Lepić malutkie kotleciki i obtaczać w mące , usmażyć i zajadać .


a poniżej przed smażeniem 



Dziękuję za :

- za to , że psica dobrze  zniosła operację i mimo ,ze obija się po całym dom kołnierzem o ściany jest OK
- Męża , który bez panikowania ( przeciwnie do mnie ) opiekuje się pooperacyjnym psem 
- dobrą herbatę w deszczowy dzień
- weekend :-)
- Siostrę :-)
- takie tam dobre chwile pt codzienność 

poniedziałek, 5 października 2015

Tofu w sezamkowej okładce w sosie sojowym - smaki Azjaty ;)

Tofu.
Dla jednych tekturowa bezsmakowa masa , dla innych pole do popisu . Uwielbiam w tofu jego uniwersalność . Od sernika po kotlety . I co tam jeszcze kto chce .

Dzisiejsze danie to niewleiki niesurowy wtręt w mój  prawie od dwóch miesięcy 95% witarianizm. A może więcej niż 95% ? W ciagu tego czasu zjadłam kilka kawałków owego tofu i suschi raz . Niewiele .

Ale do rzeczy. Tofu.

Kostka tofu , sos sojowy , sezam , mąka - tego potrzebujecie .

Tofu kroję w plasterki , wychodzi około 12-13 sztuk . Trzeba je wymoczyć w sosie sojowym . Z mąki ( jakakolwiek bezglutenowa ) i odrobiny wody robię gęste ciasto by przykleił się do niego w sporej ilości sezam i smażę na patelni do zarumienienia sezamu. Odlot !




Dziękuję za :

- cudowny wekend
- sushi :-)
- słońce
- bieganie
- weganizm w większości na surowo
- inspiracje
- za tu i teraz
- za plany pomysły marzenia
- za to , że chce się chcieć
- i że można móc
- i już :-)

niedziela, 4 października 2015

Przykuć się do budy - Stop przemocy wobec zwierząt - Zielona Góra

Dzisiaj z oakzji pierwszej rocznicy Ślubu z prywatnym mężem pojechaliśmy do Zielonej Góry . Na deptaku była organizowana akcja " Stop przemocy wobec zwierząt " . Można było przykuć się do budy ( co też uczyniłam , wrzucić pieniażek do puszki , co uczynił mąż , podpisać petycję , co uczyniliśmy oboje . Super akcja . Wzbudza zainteresowanie ludzi , to ważne .

Rozdawane były ulotki z ważnym hasłem : "Widzisz cierpienie , krzywdę zwierząt ? Nie bądź obojętny , reaguj " . Ciągle mam wrażenie , że wiele osób przejdzie wobec cierpienia zwierzaka obojętnie nie dlatego że ma złe serce , czy jest obojętne , ale po prostu dlatego , że nie bardzo wie co robić . Tu też przydałaby się akcja informacyjna .

A tu poniżej możecie obejrzeć jak to wyglądało . Ja w koszuli w kratę wśród miłych inspektorek


niedziela, 20 września 2015

Surowe pieczarki w miso

Nie wiem  czy całe danie można zakwalifikować do RAW . Zdania co do surowości miso są podzielone . Jednak nieocenione jego własciwości wg mnie nie dyskwalifikują tej potrawy .
Drugi miesiąc jestem na witarce , jak długo , sama nie wiem . Czasem chodzi za mną coś niesurowego .

Tymczasem pieczarki w innej odsłonie. Dla miłośników miso .

kilka brązowych pieczarek pokroić w plastry
łyżeczkę czubatą miso rozpuścić w zimnej wodzie , około 1-2 łyżeczek
tak by miso pozostało gęste
posmarować pokrojone pieczarki
i już

nie miałam zielonej pietruszki , ale jakbym miała to bezlitośnie dałabym szczodrą garść
( bezlitośnie , bo Mąż za pietruszką nie szaleje )



Dziękuję za :

- dzisiejszą Rodzinną Sztafetę im. kamili Skolimowskiej
- wspólne bieganie
- zbliżający się koniec remontu
- owoce rozkosznie słodkie
- Tu i Teraz

wtorek, 15 września 2015

Pokochać czarną rzepę - wegańska Raw surówka z czarnej rzepy

Smak czarnej rzepy pamiętałam mgliście z odległych lat . pamiętałam tylko , że jadłam ją na pewno z dodatkiem śmietany albo jogurtu .

Dość ładną czarna rzepkę kupiliśmy na targu .

1 czarna rzepa
1 marchewka
1 jabłko
2 łyżeczki soku z cytryny , sól , pieprz , olej sezamowy

Rzepkę i marchewkę zetrzeć na tarce o drobnych oczkach , jabłko na grubszych . Przyprawić , wymieszać .
Smak winny i ostry .


Zdjęcie nienajlepsze , ale innego nie mam , bo surówka zjedzona :-)

Dziękuję za :

- rzepkę ;)
- czytanie
- malowanie i tapetowanie ( swoją drogą stanowi fajną odskocznię od pracy , zawsze to coś innego a poza tym jak przyjemnie wejść do kuchni i nie widzieć upapranych kropkami od soków i szejków ścian :-) 
- za chęci
- za energię
- owoce ! 




sobota, 12 września 2015

Chałwa domowa witariańska / co jem na witariański obiad

Dziś mija miesiąc jak jem witariańsko . Jak na razie nie mam ochoty na gotowane , czy się to zmieni wraz ze spadkiem temperatur , nie wiem . Poczucie lekkości po posiłkach jst bezcenne .

Chałwę chyba każdy lubi . W sklepach coraz częściej niestety chałwa ma różne dziwne dodatki jak np białko jaja , syrop glukozowo-fruktozowy , czy inne dodatki , których nie jadam . Czas było samodzielnie poeksperymentować .


Niestety składniki na tzw oko :D . Już widzę minę mojego Męża gdy będzie  kiedyś czytał ten post w poszukiwaniu przepisu na chałwę na blogu ( proporcji ) .  :-))))

Mniej więcej po równo sezamu i siemienia lnianego ( w sumie około kubka )
kilka daktyli
szczypta mielonej wanilii

Siemię i sezam zmieliłam w Vitamixie
daktyle rozdrobniłam zwykłym blenderem

Masę wymieszałam dodając wanilię , jest lepka i można ją formować palcami bądź użyć silikonowych foremek . Po godzinie w lodówce już próbowaliśmy. Pod wpływem zimna troszkę twardnieje . Słodkie chałwowe i zdrowe :)



A poniżej jeden z moich witariańskich obiadów .


Dziękuję za :

- słodkie owoce
- jasnozielony
- minimalizm
- słoneczny dzień
- że można co  można ;P


środa, 2 września 2015

Ryż z kalafiora czyli sałatka sezamowa RAW

Różnie nazywana . Ryżem , pure kalafiorowym , surówką . Ciekawy smak , doskonałe jako baza z dodatkiem jakichkolwiek innych posiekanych lub startych na tarce  surowości : papryki , ogórka , pomidora , orzechów czy cokolwiek Wam przyjdzie do głowy .

kilka różyczek kalafiora zetrzeć na tarce lub lekko pokruszyć w blenderze
( ja robię w Vitamixie kilka sekund na 2 , ważne , by do pojemnika nie nałożyć zbyt dużo na raz )

dodać szczyptę soli himalajskiej , olej zimnotłoczony ( tu sezamowy ) , wymieszać ; posypałam czarny sezamem dla ozdoby



Dziękuję za :

- dzisiejsze przebiegnięte 7 km
- Raw 100 %
- lody bananowe ( ratują życie w te upały )
- wegańskiego Męża ( cudowne , że otwierając lodówkę nie muszę wdychać smrodu kiełbasy np )
- czytanie , czytanie , czytanie