piątek, 3 stycznia 2014

Śniadanie biegacza

Bieganie stało się ważnym punktem w moim życiu , szczerze , to nie wyobrażam już sobie , że mogłabym nie biegać . Zwykle biegam rano. Jeśli jest to prawie od razu po przebudzeniu (  ;) no , jakieś 1,5h później biorąc pod uwagę poranną kawę , wizytę w łazience , spacer z psem ) to zwykle wypijam przed biegiem szejka ( banan ze spiruliną to mój faworyt ostatnio ) , a śniadanie jem po powrocie . Jeśli biegnę dłuższy dystans ,lub nieco później to już po śniadaniu.

Teraz w okresie zimowym jem mocniejsze śniadania . Latem i jesienią były to głównie surowe owoce , warzywa , teraz sok świeżo wyciskany lub szejk + moja miłość = owsianka :)

Owsianka na mleku orzechowym z orzechami i jabłkiem :

Płatki owsiane górskie gotowane 2-3 minuty na Mleku orzechowym Alpro , kilka orzechów  i starte
na tarce jabłko



Dziękuję za :

- owsiankę :)
-wczorajsze przebiegnięte urodzinowe 15 km :)
- Garmina!:))
- nogi ,  co niosą
- książki z Biblioteki , które czytam dzięki Wspaniałej Pani Bibliotekarce :)
- i wszystko inne :)))

środa, 4 grudnia 2013

Wytrawne muffinki z brokułem

2 szklanki mąki pełnoziarnistej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
mała płaska łyżeczka soli lub ciut mniej
zioła prowansalskie wg uznania

1 szklanka sojowego bez cukru Alpro
5 łyżek oliwy
kilka różyczek brokuła gotowanego

Jak zwykle przy muffinkach mieszamy suche składniki z mokrymi i wkładamy do foremek . Pieczemy około 20 minut - aż wyrosną i będą zarumienione.

Smakują na ciepło i na zimno. My upiekliśmy dzień wcześniej i zapakowane w pojemnik rano wyciągniete z lodówki były wyjazdowym śniadaniem .





Dziękuję za :



- weganizm
- bieganie w mroźny poranek
- za to co potrafię
- umiejętność doceniania siebie
- codzienność :)

czwartek, 28 listopada 2013

Mleczna ryżowa cynamonowa

Zupę mleczną można kochać albo nienawidzieć.
Ja kocham :-)
Może dlatego , że w dzieciństwie nie byłam zmuszana do jedzenia mało apetycznych zup mlecznych . Miło za to wspominam kaszę mannę z sokiem malinowym .

Zupa mleczna z brązowym ryżem .

- Ryż ugotowany w osolonej wodzie.
Uważam , że to ważne , by nie był gotowany na słodko . Pięknie równoważy się smak słonawego ryżu ze słodyczą mleka
- ciepłe mleko waniliowe Alpro
- cynamon do posypania

Jak dla mnie - Boska !






Dziękuję za :
- ciepłą kawę z termosu
- płaszczyki lekkie jak piórko
-codzienność ,którą sami tworzymy
- szejka ze spiruliną

- seriale oglądane w łóżku  ;)




niedziela, 17 listopada 2013

Czekoladowe placuszki z bananem

Powstały z pilącej potrzeby chwili ;)

Mąki pełnoziarnistej pół szklanki
pół łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
łyżeczka karobu
mleko sojowe czekoladowe Alpro tyle by uzyskać konsystencję gęstszą niż na naleśniki
cukier puder do posypania

Alpro czekoladowe jest słodkie , więc nie dodawałam już cukru do ciasta

Wszystkie składniki mieszamy , dodajemy pokrojonego w plasterki banana i smażymy.







Dziękuję za :

- czekoladowości
- poranne bieganie
- pomysły
- własne umiejętności ( doceniajcie Kochani siebie samych :)
- zmysł organizacji
- ze jestem tym kim jestem
- czerwone policzki po długim spacerze
- energię :)

czwartek, 14 listopada 2013

Pyszne wegańskie smarowidło z grochu - pasta do chleba - Taniocha !

Była potrzeba . A ona jak wiadomo matką wynalazków ;) . Potrzeba by na ponad pół dnia poza domem wziąć ze sobą coś wegańskiego , smacznego , sycącego i wygodnego do zajadania w podróży.
Więc... kanapki ! Z chleba pełnoziarnistego z sezamem i z razowca. Z zielonym ogórkiem , którego udało się jeszcze kupić na targu ( te foliowane w sklepie są be ) .A więc.. pasta ! Kupowane paprykarze i  pasty owszem smaczne , ale nie ma jak domowe , poza tym cenowo domowa pasta wymiata . Paczkę grochu żółtego kupiliśmy za około 1,50 zł plus 3 cebule . Za niewiele ponad 2 złote wyszła duża miska pysznego smarowidła. fantastycznie smakuje też z ogórkiem kiszonym i keczupem.

Paczkę grochu żółtego w połówkach ugotować i niezbyt dokładnie zmiksować
dodać 3 mocno podsmażone cebule i 2-3 łyżki oliwy
wszystko wymieszać






Dziękuję za :

- bieganie
- towarzystwo do biegania
- notoryczny brak czasu - bo to oznacza , że coś się dzieje :)
- szejka ze spiruliną
- nadchodzący weekend :)


czwartek, 7 listopada 2013

Bardzo szybki deser

Niekiedy potrzebujemy błyskawicznego deseru . Dla siebie ,by rozpieścić podniebienie i oko ; dla bliskich by sprawić im radość , dla gości by kawa smakowała lepiej. A miło , gdy ten deser nie tylko dobrze smakuje ale i ładnie wygląda .

Na dwa pucharki potrzebne nam będą

1 deser waniliowy Alpro
 TU
1 deser czekoladowy Alpro
TU
pół banana
1 kostka gorzkiej czekolady

Warstwowo nakładamy deser do pucharków , ozdabiamy bananem i startą czekoladą







Dziękuję za :

- dzisiejsze 11 km przebiegnięte w deszczu
- buty Brooks,którym kiepska  pogoda nie straszna
- jabłka z cynamonem , co pachną w kuchni
- za spokój
- za dzisiejszy dzień :)

sobota, 2 listopada 2013

Brokułowe kotleciki na kokosowo

Ostatnie posty kapały tak kapały słodkością , że pewnie i Wam zachciało się czegoś bardziej pikantnego.
Gdy zjem za dużo słodkości czasem muszę pochłonąć kromkę chleba z musztardą ;)

Dzisiaj będą kotleciki.

pół brokuła ugotowanego
2 łyżki ugotowanej białej fasoli
2 czubate łyżki kaszy jaglanej
2 lyżki mleka roślinnego - tu migdałowe Alpro
sól pieprz
3 łyżeczki płatków drożdżowych
2 łyżki otrąb pszennych
2 łyżki otrąb owsianych
bułka tarta do panierowania
olej kokosowy do smażenia

kaszę jaglaną zmiksować z mlekiem , dodać brokuły i fasolkę ,zmiksować ponownie ( już niezbyt dokładnie ) ,dodać resztę składników , wymieszać , obtoczyć w bułce tartej i smażyć na oleju kokosowym


Dziękuję za :

-bieganie , bieganie , bieganie
- książkę " Ukryta siła " którą czyta się jednym tchem
- siłę
- zapał
- chęci
- wyluzowanie