Kimchi to kiszona kapusta pekińska z innymi warzywami odpowiednio przyprawiona ( ostra ;) . W Korei jadana prawie o każdego posiłku.
Koreańska wersja jest ostrzejsza ,liście kapusty są mniej rozdrobnione i mocno zasalane .
na pierwszy raz zrobiliśmy łagodną ( roboczo nazwaliśmy " europejską " ) wersję , bardzo nam posmakowała , następnym razem dodam więcej chili ;P lub ostrych papryczek.
1 kapusta pekińska - posiekana
2 marchewki starte na tarce
kilka rzodkiewek
1 posiekana cebula
ząbek czosnku wyciśnięty przez praskę
kawałek imbiru 1-2 cm wyciśnięty przez praskę
2 łyżeczki soli kamiennej
wszystko wymieszać , ugnieść z solą aż puści sok, zamknąć w słoikach . Gotowe po 2-5 dniach , później przechowujemy w lodówce , tam kiśnie już wolniej. Kimchi jedliśmy już na 2 dzień ( w upały procesy fermentacji przebiegają szybciej ). Pachnie mocno , smak nam nieznany dotąd , na pewno zrobimy jeszcze nie raz w różnych wersjach.
Dziękuję za :
- lody z bananów
- że chce się chcieć
- nowe smaki
- spokój
- mocny , dobry sen ( no żeby nie mówić , że zasypiam w locie ;) - każdy kto miał kiedyś problemy ze snem i o drugiej w nocy marzył by zmrużyć oko zrozumie
- inspirację od Agi ( będzie kosmetycznie ;)
poniedziałek, 21 lipca 2014
czwartek, 17 lipca 2014
Sałatka z bobem wegańska w 2 odsłonach
Bób . Tak szybko mija sezon bobowy ;). Uwielbiam w każdej postaci . Sam ugotowany w łupince . Ugotowany i obrany . Kotleciki z bobu . I sałatki .
Sałatka ziemniaczana z bobem
1 kg młodych oskrobanych ziemniaków ( obierane to już nie to samo ;) ugotować.
1/2 kg bobu ugotować i obrać z łupin
pęczek koperku spory drobno posiekać
Dodać sól i lyżkę lub dwie oliwy .
Wymieszać i podawać w temperaturze pokojowej
Obok na talerzu zamiast pieczywa naleśniki z mąki besan + tradycyjne indyjskie przyprawy
Masala, kurkuma , pieprz , chili , czarnuszka
Sałatka ryżowa z bobem
1/2 kg ugotowanego i obranego bobu
2 woreczki ryżu brązowego
posiekana drobno pietruszka ( nie za wiele )
sól , oliwa
Sałatka ryżowa jest troszkę suchawa , spróbowałam zrobić majonez z ryżu - na talerzu to żółtawe , ale nie
podszedł nam smakowo . Do tej sałatki następnym razem dodam majonez z fasoli.
Zdjęcia : Piotr .
Dziękuję za :
- maila od Agi
- telefon ;)
- ekspres - kawa zyskała inny wymiar , chociaż pijemy ją rzadziej niż kiedyś
- ciepłe dni
- bose brudne nogi
- bieganie w lesie ( ha pokontuzyjnie już daję radę 12 km :))
- wodę co gasi pragnienie
- codzienne chwile
- Miłość co wznosi
- niesamowite spodnie z 2 zł
- ciszę
Sałatka ziemniaczana z bobem
1 kg młodych oskrobanych ziemniaków ( obierane to już nie to samo ;) ugotować.
1/2 kg bobu ugotować i obrać z łupin
pęczek koperku spory drobno posiekać
Dodać sól i lyżkę lub dwie oliwy .
Wymieszać i podawać w temperaturze pokojowej
Obok na talerzu zamiast pieczywa naleśniki z mąki besan + tradycyjne indyjskie przyprawy
Masala, kurkuma , pieprz , chili , czarnuszka
Sałatka ryżowa z bobem
1/2 kg ugotowanego i obranego bobu
2 woreczki ryżu brązowego
posiekana drobno pietruszka ( nie za wiele )
sól , oliwa
Sałatka ryżowa jest troszkę suchawa , spróbowałam zrobić majonez z ryżu - na talerzu to żółtawe , ale nie
podszedł nam smakowo . Do tej sałatki następnym razem dodam majonez z fasoli.
Zdjęcia : Piotr .
Dziękuję za :
- maila od Agi
- telefon ;)
- ekspres - kawa zyskała inny wymiar , chociaż pijemy ją rzadziej niż kiedyś
- ciepłe dni
- bose brudne nogi
- bieganie w lesie ( ha pokontuzyjnie już daję radę 12 km :))
- wodę co gasi pragnienie
- codzienne chwile
- Miłość co wznosi
- niesamowite spodnie z 2 zł
- ciszę
sobota, 5 lipca 2014
Surówka z marchewki w sosie z masła orzechowego
Jeśli znudziła się Wam surówka z marchewki w dotychczasowej kombinacji z jabłkiem czy selerem to dobrze trafiliście . Danie proste , ilość składników niewielka a smak zaskakujący.
Marchewkę zetrzeć na tarce drobnych oczkach
Sos robimy z masła orzechowego , najlepiej własnego wyrobu . My robimy masło orzechowe miksując blenderem solone prażone orzeszki.
Na 1 łyżeczkę masła orzechowego dodaję 2 łyżeczki oliwy. Oczywiście sosu należy zrobić tyle , potrzebujecie do startej marchewki , troszkę jeszcze trzeba sos dosolić.
Zdjęcia surówki nie mam , bo była dobra i szybko się zjadła .
Foto : Piotr.
Dziękuję za :
- maila od Agi
-chwile nieliczne leżenia do góry brzuchem
- rozmiar xs (niezmiennie cieszy )
- bieganie choć forma po kontuzji spadła i trzeba się " natyrać "
- Tu i Teraz
Marchewkę zetrzeć na tarce drobnych oczkach
Sos robimy z masła orzechowego , najlepiej własnego wyrobu . My robimy masło orzechowe miksując blenderem solone prażone orzeszki.
Na 1 łyżeczkę masła orzechowego dodaję 2 łyżeczki oliwy. Oczywiście sosu należy zrobić tyle , potrzebujecie do startej marchewki , troszkę jeszcze trzeba sos dosolić.
Zdjęcia surówki nie mam , bo była dobra i szybko się zjadła .
Foto : Piotr.
Dziękuję za :
- maila od Agi
-chwile nieliczne leżenia do góry brzuchem
- rozmiar xs (niezmiennie cieszy )
- bieganie choć forma po kontuzji spadła i trzeba się " natyrać "
- Tu i Teraz
poniedziałek, 30 czerwca 2014
Polenta czy Ugali ??
Polenta to włoska potrawa ludowa . Nazywana też mamałygą .Z mąki bądź kaszki kukurydzianej , wody i soli.
Ugali to potrawa kenijska przygotowywana z mąki kukurydzianej wody i soli.
Moje polento-ugali przygotowałam jak zawsze na oko. Metoda na oko doprowadza mojego kochanego do szału . Często razem gotujemy i słychać taki dialog :
- jak się robiło ten majonez , kruszonkę czy cokolwiek ) ?
- hmm nie pamiętam ( to ja , bo ja nigdy nie pamiętam ;P ) ; sprawdź na blogu
- ok( sprawdza ;P )
- i jak masz proporcje ? ( znów ja )
- tak , napisałaś " na oko "
no i padamy ze śmiechu
Do gotującej się osolonej wody wsypywałam po troszkę mąkę kukurydzianą stale mieszając , gotowałam i mieszałam aż zgęstniała ( kilka minut ) . Później mamałygę wyłożyłam do płaskiego naczynia. Ostudzoną można zajadać samą , można podsmażyć i podać z czym chcecie - tutaj ze szpinakiem . Można już podczas gotowania dodać do środka duszone różne warzywa .
Dziękuję za :
- koniec 6-tygodniowej przerwy kontuzyjnej :))
- sok z selera naciowego
- sezon na pyszności owocowo-warzywne
- słodycz truskawek honey
- notoryczny brak czasu - to znaczy nudy niet ;)
- różności :)
Ugali to potrawa kenijska przygotowywana z mąki kukurydzianej wody i soli.
Moje polento-ugali przygotowałam jak zawsze na oko. Metoda na oko doprowadza mojego kochanego do szału . Często razem gotujemy i słychać taki dialog :
- jak się robiło ten majonez , kruszonkę czy cokolwiek ) ?
- hmm nie pamiętam ( to ja , bo ja nigdy nie pamiętam ;P ) ; sprawdź na blogu
- ok( sprawdza ;P )
- i jak masz proporcje ? ( znów ja )
- tak , napisałaś " na oko "
no i padamy ze śmiechu
Do gotującej się osolonej wody wsypywałam po troszkę mąkę kukurydzianą stale mieszając , gotowałam i mieszałam aż zgęstniała ( kilka minut ) . Później mamałygę wyłożyłam do płaskiego naczynia. Ostudzoną można zajadać samą , można podsmażyć i podać z czym chcecie - tutaj ze szpinakiem . Można już podczas gotowania dodać do środka duszone różne warzywa .
Dziękuję za :
- koniec 6-tygodniowej przerwy kontuzyjnej :))
- sok z selera naciowego
- sezon na pyszności owocowo-warzywne
- słodycz truskawek honey
- notoryczny brak czasu - to znaczy nudy niet ;)
- różności :)
niedziela, 25 maja 2014
Czar starych aut / Bezglutenowe racuszki kukurydziane
Lubicie stare samochody ??
Racuszki kukurydziane
Jakiś czas temu je robiłam . zdjęcie jest niestety słabe , ale smak całkiem całkiem .
1 szklanka wody
1 szklanka mąki kukurydzianej
1/4kostki drożdzy
3-4 łyżeczki cukru
drożdże rozrobić z 1 łyżeczka cukru , jak urosną zmieszać zresztą składników, zostawić do urośnięcia , smażyć
Idealnie nadają się do np musu z jabłek z cynamonem czy innych owoców . Mus oczywiście robimy własnoręcznie . Same racuszki są jak dla nas troszkę zbyt suche ( tak to już jest gdy jednym z lepszych deserów ostatnio jest np tarta marchewka z jabłkiem czy micha owoców , najważniejsze , żeby było " mokre " ) .
Dziękuję za :
- oglądanie półmaratończyków w biegu w deszczu ( choć wolałabym biec niż patrzeć )
- że prawie już mogę stawać na stopę ( no , na razie na piętę raczej )
- mnóstwo ciekawych ksiażek do czytania
- film " Pod mocnym Aniołem "
- pół leniwej niedzieli ze smakołykami :)
- już ponad 3,5 msca bez glutenu
( sama się zdziwiłam jak to poleciało ) nie jemy mięsa nabiału glutenu śmieciowego żarcia nie palimy fajek ( a robiliśmy to kiedyś feeeeeeeeeee ;) ), rety bo mnie wezmą w butach biegowych do nieba .... ( żarcik gdyż skłaniam się ku teorii Hawkinga o braku nieba itp gadżetów
czwartek, 22 maja 2014
Jak wiśnia z bananem z kwiatami akacji RAW
Lubię to , że jestem weganką . I lubię , że On jest weganinem .
Lubię patrzeć w sklepie na wyłożone na taśmę nasze zakupy . W większości surowe owoce i warzywa . Banany , cytryny, pomarańcze , jabłka , kiwi, winogron , marchewka , buraki , brokuł, pomidory...itp cuda tachamy w siatkach do domu . Do tego kasza jaglana , ryż , kasza gryczana .Część kupujemy na targu , część w sklepie. Weganizm może być zdrowy i mniej zdrowy . My postawiliśmy na ten zdrowy . Minimum przetworzonej żywności , żadnych "gotowców" , konserwantów czy polepszaczy .
Wszyscy od jakichś dwóch tygodni z uporem maniaka konsumują truskawki . A przecież to jeszcze nie sezon. My czekamy aż w sprzedaży będą te dojrzewające na słońcu .
A , że owoców się chce skorzystaliśmy z mrożonki . Za paczkę mrożonych wiśni zapłaciliśmy 5 zł , tyle co kosztowałaby nas ta sama ilość truskawek. W sezonie oczywiście najlepiej taki deser będzie zrobić ze świeżymi wiśniami.
Porcja dla 2 osób to :
paczka mrożonych wiśni
2 bardzo dojrzałe banany
garść kwiatów akacji
Częśćwiśni miksujemy , część zostawiamy w całości . Bez dosładzania . Banan ma wystarczająco słodki smak.A akacja pachnie obłędnie.
Niestety podwójna kontuzja wykluczyła nas ze startu w Pólmaratonie , więc zamiast wylewać morze łez , że tyle przygotowań na nic , że opłata przepadnie , że żele energetyczne tak starannie wybierane , że koszulki wegańskie zamowione nadrabiamy zaległości w czytaniu i leniuchowaniu .
Dziękuję za :
- arcyciekawe książki
- powolne spacery z psem
- słoneczko
- że wreszcie można chodzić w krótkich spodenkach
- za tu i teraz spokojne i dobre
Lubię patrzeć w sklepie na wyłożone na taśmę nasze zakupy . W większości surowe owoce i warzywa . Banany , cytryny, pomarańcze , jabłka , kiwi, winogron , marchewka , buraki , brokuł, pomidory...itp cuda tachamy w siatkach do domu . Do tego kasza jaglana , ryż , kasza gryczana .Część kupujemy na targu , część w sklepie. Weganizm może być zdrowy i mniej zdrowy . My postawiliśmy na ten zdrowy . Minimum przetworzonej żywności , żadnych "gotowców" , konserwantów czy polepszaczy .
Wszyscy od jakichś dwóch tygodni z uporem maniaka konsumują truskawki . A przecież to jeszcze nie sezon. My czekamy aż w sprzedaży będą te dojrzewające na słońcu .
A , że owoców się chce skorzystaliśmy z mrożonki . Za paczkę mrożonych wiśni zapłaciliśmy 5 zł , tyle co kosztowałaby nas ta sama ilość truskawek. W sezonie oczywiście najlepiej taki deser będzie zrobić ze świeżymi wiśniami.
Porcja dla 2 osób to :
paczka mrożonych wiśni
2 bardzo dojrzałe banany
garść kwiatów akacji
Częśćwiśni miksujemy , część zostawiamy w całości . Bez dosładzania . Banan ma wystarczająco słodki smak.A akacja pachnie obłędnie.
Niestety podwójna kontuzja wykluczyła nas ze startu w Pólmaratonie , więc zamiast wylewać morze łez , że tyle przygotowań na nic , że opłata przepadnie , że żele energetyczne tak starannie wybierane , że koszulki wegańskie zamowione nadrabiamy zaległości w czytaniu i leniuchowaniu .
Dziękuję za :
- arcyciekawe książki
- powolne spacery z psem
- słoneczko
- że wreszcie można chodzić w krótkich spodenkach
- za tu i teraz spokojne i dobre
niedziela, 11 maja 2014
Kurkumowa cytronada - eliksir zdrowia i bieganie
Hu hu hu - ależ dawno mnie tu nie było .
Trzeba uzupełnić książkę kucharską :)
O własciwościach kurkumy nie będę pisać , możecie podpytać wujka Google. Np tutaj .
To nie problem . Problemem było to by wypić napój z kurkumą ;) tzn by był smaczny a nie odrzucał . Udało się !
Składniki na 1 szklankę napoju
- 1 łyżeczka ksylitolu
- 1/4 płaskiej łyżeczki kurkumy
- szczypta pieprzu ( ważne !! pieprz wzmacnia właściwości kurkumy )
- sok z 1/4cytryny
- plasterek świeżego imbiru wyciśnięty przez praskę do czosnku
- woda
Autor zdjęcia : Piotr
Dalej jemy bezglutenowo i tak weszło nam to w krew , że wydaje się jakbyśmy to robili od zawsze.
Biegam i to coraz dłuższe dystanse . Zdarzają się 15- 17 km dystanse . Mam za sobą pierwszy start na 10 km a przed sobą start w półmaratonie .
Dziękuję za :
- bieganie
- pierwszy biegowy medal
- wsparcie ukochanego w biegu :)
- weganizm
- " Krótką historię Stephena Hawkinga " - polecam Wam tę lekturę :)
- czytanie , czytanie , czytanie
:)))
Trzeba uzupełnić książkę kucharską :)
O własciwościach kurkumy nie będę pisać , możecie podpytać wujka Google. Np tutaj .
To nie problem . Problemem było to by wypić napój z kurkumą ;) tzn by był smaczny a nie odrzucał . Udało się !
Składniki na 1 szklankę napoju
- 1 łyżeczka ksylitolu
- 1/4 płaskiej łyżeczki kurkumy
- szczypta pieprzu ( ważne !! pieprz wzmacnia właściwości kurkumy )
- sok z 1/4cytryny
- plasterek świeżego imbiru wyciśnięty przez praskę do czosnku
- woda
Autor zdjęcia : Piotr
Dalej jemy bezglutenowo i tak weszło nam to w krew , że wydaje się jakbyśmy to robili od zawsze.
Biegam i to coraz dłuższe dystanse . Zdarzają się 15- 17 km dystanse . Mam za sobą pierwszy start na 10 km a przed sobą start w półmaratonie .
Dziękuję za :
- bieganie
- pierwszy biegowy medal
- wsparcie ukochanego w biegu :)
- weganizm
- " Krótką historię Stephena Hawkinga " - polecam Wam tę lekturę :)
- czytanie , czytanie , czytanie
:)))
Subskrybuj:
Posty (Atom)




