Banany to wspaniały wynalazek :)
Założyłam sobie, że jem codziennie surowe śniadania i banany są w tym bardzo pomocne - świetne szejki wychodzą . Poza tym doskonałe powstają z nich lody.
Tym razem :
Lody bananowo - truskawkowe
W równych częściach ilościowo banan i truskawka zamrożone . Zmiksować . Zajadać .
Doskonale w smaku , żadne z kupowanych wcześniej przeze mnie za czasów niewegańskich się nie umywają .
i propozycja obiadowa
Zupka z młodych jarzyn czysta
Brokuł , młode ziemniaki , młoda fasolka żółta szparagowa , młoda marchewka , koperek.
Pokrojone ugotować , przyprawić posypać koperkiem.
Drugie danie
Młode ziemniaczki z koperkiem , kotlety sojowe panierowane w bułce tartej . Zamiast jajka używam mąki z ciecierzycy wymieszanej z wodą . Sałatka : sałata , szczypior , rzodkiewka , pomidor , zielony młody groszek .
Dziękuję :
- za to , że zawsze można zacząć od nowa ( cokolwiek to jest ;))
- za słońce
- budzące rano ptaki
- ciszę
- Piotrowi za racuchy :)
poniedziałek, 6 czerwca 2011
niedziela, 5 czerwca 2011
Szejk miętowy , surówka z młodej marchewki i krążki cebuli w cieście indyjskim
:)))))))))
Miło tu być z powrotem po wczorajszej nieobecności . Nie miałam już wczoraj siły na pisanie , cały dzień w Siostrzanym ogródku , ale by były plony trzeba o nie zadbać :))
Szejk bananowo-miętowy
Świeże liście mięty , banan , woda , kilka truskawek
Słodki , cudownie orzeźwiający .
Surówka z młodej marchewki
2-3 młode marchewki , 1 jabłko , zielona pietruszka
Wszystko rozdrabniam blenderem , nie chce mi się trzeć na tarce ;)
Krążki cebuli w cieście indyjskim
Młodą cebulkę kroję na plastry i maczam w cieście wg przepisu http://vegejustyna.blogspot.com/2011/06/brokuy-po-indyjsku.html.
Smażę na niewielkim ogniu , żeby cebulka miała czas zmięknąć a ciasto się nie przypaliło.
Dziękuję za :
- wczorajszy pracowity dzień :)
- banany od siostry ;)
- uśmiech dzieci
- psy buszujące po ogródku
- za Piotra , że pije ze mną dzielnie szejki :)
- za wege-bycie :)
Miło tu być z powrotem po wczorajszej nieobecności . Nie miałam już wczoraj siły na pisanie , cały dzień w Siostrzanym ogródku , ale by były plony trzeba o nie zadbać :))
Szejk bananowo-miętowy
Świeże liście mięty , banan , woda , kilka truskawek
Słodki , cudownie orzeźwiający .
Surówka z młodej marchewki
2-3 młode marchewki , 1 jabłko , zielona pietruszka
Wszystko rozdrabniam blenderem , nie chce mi się trzeć na tarce ;)
Krążki cebuli w cieście indyjskim
Młodą cebulkę kroję na plastry i maczam w cieście wg przepisu http://vegejustyna.blogspot.com/2011/06/brokuy-po-indyjsku.html.
Smażę na niewielkim ogniu , żeby cebulka miała czas zmięknąć a ciasto się nie przypaliło.
Dziękuję za :
- wczorajszy pracowity dzień :)
- banany od siostry ;)
- uśmiech dzieci
- psy buszujące po ogródku
- za Piotra , że pije ze mną dzielnie szejki :)
- za wege-bycie :)
piątek, 3 czerwca 2011
Warsztaty Viktorii Boutenko - zielony szejk i lody owocowe
Jakiś czas temu oglądając filmiki Ewci z bloga http://surowadieta.blogspot.com/ trafiłam na informację o Viktorii Boutenko. I tak trafiłam na YouTube na warsztaty tej Pani . Są z napisami w języku polskim , co mnie bardzo cieszy :)).
Tu warsztaty . Obejrzałam wczoraj kilkanaście już części , ale nie do końca , bo było dosyć późno . Dziś dokończę. Warto zobaczyć . Nawet jeśli nie jesteśmy witarianami , weganami czy wegetarianami . Nie ma tu umoralniania , przesympatycznie i bardzo ciekawie wyjaśnionych wiele zagadek ( bynajmniej dla mnie były to zagadki ) jak działa ludzkie ciało i nie tylko ciało . Kompendium wiedzy na ten temat . Każdy z nas przecież ma ciało , czy jest kobietą czy mężczyzną z opcji takiej czy innej . Dlatego warto obejrzeć. Do czego służy ziewanie np ? fajnie by było obejrzeć taki film zamiast nudnej lekcji biologii.
Kontynuując surowe śniadania zrobiłam dziś zielonego ( hmmm nie tak do końca jest zielony ) szejka . Dostałam dziś mnóstwo zieleniny , działkowej czyli bio eko i takie tam , zobaczcie zielone samo do mnie przychodzi :)) , więc było co do szejka wrzucić
Zielony szejk
1 banan , garść truskawek , trochę wody , zielona pietruszka , sałata , zielona część młodego słodziutkiego pora , liście selera .
A tak wyglądał po zrobieniu
Myślę , że gdybym nie dała truskawek kolor byłby bardziej zielony .
Szaleństwo owocowe mnie dopadło i pokażę jeszcze owocowe desery
Mrożony arbuz zmiksowany z cytryną
Lody bananowo-arbuzowe
Surowe okazuje się być pyszne !
Dziękuję za :
- umiejętność pozbywania się niepotrzebnego
- za ludzi , którzy pamiętają
- za dobry sen
- za uśmiech
- za podarowaną zieleninkę :)
- za to , że fajnie jest być
Tu warsztaty . Obejrzałam wczoraj kilkanaście już części , ale nie do końca , bo było dosyć późno . Dziś dokończę. Warto zobaczyć . Nawet jeśli nie jesteśmy witarianami , weganami czy wegetarianami . Nie ma tu umoralniania , przesympatycznie i bardzo ciekawie wyjaśnionych wiele zagadek ( bynajmniej dla mnie były to zagadki ) jak działa ludzkie ciało i nie tylko ciało . Kompendium wiedzy na ten temat . Każdy z nas przecież ma ciało , czy jest kobietą czy mężczyzną z opcji takiej czy innej . Dlatego warto obejrzeć. Do czego służy ziewanie np ? fajnie by było obejrzeć taki film zamiast nudnej lekcji biologii.
Kontynuując surowe śniadania zrobiłam dziś zielonego ( hmmm nie tak do końca jest zielony ) szejka . Dostałam dziś mnóstwo zieleniny , działkowej czyli bio eko i takie tam , zobaczcie zielone samo do mnie przychodzi :)) , więc było co do szejka wrzucić
Zielony szejk
1 banan , garść truskawek , trochę wody , zielona pietruszka , sałata , zielona część młodego słodziutkiego pora , liście selera .
A tak wyglądał po zrobieniu
Myślę , że gdybym nie dała truskawek kolor byłby bardziej zielony .
Szaleństwo owocowe mnie dopadło i pokażę jeszcze owocowe desery
Mrożony arbuz zmiksowany z cytryną
Lody bananowo-arbuzowe
Surowe okazuje się być pyszne !
Dziękuję za :
- umiejętność pozbywania się niepotrzebnego
- za ludzi , którzy pamiętają
- za dobry sen
- za uśmiech
- za podarowaną zieleninkę :)
- za to , że fajnie jest być
czwartek, 2 czerwca 2011
Brokuły po indyjsku
Coraz więcej jem surowego jedzenia - pora roku temu sprzyja . Energii mam więcej i o wiele lepiej się czuję. Zachęcam do spróbowania ; wbrew temu co myślałam surowym najadam się do syta i co najbardziej cieszy nawet po obfitym takim posiłku nie jestem leniwa , ospała i ociężała :)) . Na początku planowałam na śniadanie jeść surowiznę , spróbowałam i na obiad i jest OK :) . Kolacje gotowane .
A z rzeczy mniej surowych dzisiaj brokuł po indyjsku.
Kompozycja i nazwa własne ;) , zapewne z indyjskim ma mało wspólnego ;)
Pyszne i szybkie w wykonaniu .
Brokuł po indyjsku
Różyczki z jednego ugotowanego brokuła
2 łyżki mąki z pełnego przemiału
2 łyżki mąki z ciecierzycy
2 łyżki posiekanej zielonej pietruszki
kurkuma , sól , pieprz
Mąkę ( oba rodzaje ) mieszam z wodą ( ciasto powinno być jak na naleśniki ) , dodaję pietruszkę i przyprawy . Maczam w cieście różyczki brokuła i smażę na oleju.
Dobrze smakuje z surówką ( ogórek małosolny , pomidor , młoda cebulka )
Dziękuję za :
- piękny czerwcowy dzień
- uśmiech
- czereśnie podjadane przy pisaniu bloga
- powrót energii i chęci
- samoistne chudnięcie :)
- bliskich
- że jestem
A z rzeczy mniej surowych dzisiaj brokuł po indyjsku.
Kompozycja i nazwa własne ;) , zapewne z indyjskim ma mało wspólnego ;)
Pyszne i szybkie w wykonaniu .
Brokuł po indyjsku
Różyczki z jednego ugotowanego brokuła
2 łyżki mąki z pełnego przemiału
2 łyżki mąki z ciecierzycy
2 łyżki posiekanej zielonej pietruszki
kurkuma , sól , pieprz
Mąkę ( oba rodzaje ) mieszam z wodą ( ciasto powinno być jak na naleśniki ) , dodaję pietruszkę i przyprawy . Maczam w cieście różyczki brokuła i smażę na oleju.
Dobrze smakuje z surówką ( ogórek małosolny , pomidor , młoda cebulka )
Dziękuję za :
- piękny czerwcowy dzień
- uśmiech
- czereśnie podjadane przy pisaniu bloga
- powrót energii i chęci
- samoistne chudnięcie :)
- bliskich
- że jestem
środa, 1 czerwca 2011
Zdrowe przysmaki na Dzień Dziecka
Dzień Dziecka :)))
Jakoś dziwnie się składa , ale ja cały czas czuję się dzieckiem...
I z tej okazji propozycje zdrowych i smacznych przysmaków.
Jako , że sezon truskawkowy trwa na pierwszy ogień :
mus truskawkowy
1/2 kg truskawek zmiksować blenderem , schłodzić . I już .
Sałatka owocowa
Moja składa się z banana i kiwi - ciekawe połączenie smaku kwaśnego kiwi z bananem .
W towarzystwie lodowej kostki z arbuza
i coś przepysznego tak , że dziwię się , że sama na to nie wpadłam ( podpatrzone u znajomych ) .
pomarańcze w cynamonie
pomarańcze pokrojone razem ze skórką ( której oczywiście nie jemy :)) i posypane dość mocno cynamonem . Rewelacja .
Bardzo owocowo i bardzo smacznie .
Stałam dzisiaj przy kasie w kolejce kupując banany. Za mną na taśmę pani położyła zapaczkowane 3 kurczaki . Na jednym dostrzegłam cenę 9,22 pln i tak mi się smutno zrobiło , że życie i cierpienie zwierzęcia ktoś kupuje za 9,22 ..... Nic oczywiście by nie zmieniło , gdyby cena opiewała na np 109,22 , wiadomo
Bo nie ma ceny za życie i za cierpienie , choćby to było " tylko " życie kurczaka.
Wolałabym żyć w świecie , gdzie ludzie nie zjadają innych żyjących istot .
dziękuję za :
- pachnący drobiazg od Siostry
- życzenia na dzień dziecka
- możliwość wyboru
- weganizm
- psią niepohamowaną radość
- owoce
Jakoś dziwnie się składa , ale ja cały czas czuję się dzieckiem...
I z tej okazji propozycje zdrowych i smacznych przysmaków.
Jako , że sezon truskawkowy trwa na pierwszy ogień :
mus truskawkowy
1/2 kg truskawek zmiksować blenderem , schłodzić . I już .
Sałatka owocowa
Moja składa się z banana i kiwi - ciekawe połączenie smaku kwaśnego kiwi z bananem .
W towarzystwie lodowej kostki z arbuza
i coś przepysznego tak , że dziwię się , że sama na to nie wpadłam ( podpatrzone u znajomych ) .
pomarańcze w cynamonie
pomarańcze pokrojone razem ze skórką ( której oczywiście nie jemy :)) i posypane dość mocno cynamonem . Rewelacja .
Bardzo owocowo i bardzo smacznie .
Stałam dzisiaj przy kasie w kolejce kupując banany. Za mną na taśmę pani położyła zapaczkowane 3 kurczaki . Na jednym dostrzegłam cenę 9,22 pln i tak mi się smutno zrobiło , że życie i cierpienie zwierzęcia ktoś kupuje za 9,22 ..... Nic oczywiście by nie zmieniło , gdyby cena opiewała na np 109,22 , wiadomo
Bo nie ma ceny za życie i za cierpienie , choćby to było " tylko " życie kurczaka.
Wolałabym żyć w świecie , gdzie ludzie nie zjadają innych żyjących istot .
dziękuję za :
- pachnący drobiazg od Siostry
- życzenia na dzień dziecka
- możliwość wyboru
- weganizm
- psią niepohamowaną radość
- owoce
wtorek, 31 maja 2011
Arbuzowe love czyli szaleństwa niskokaloryczne z arbuzem i sałatka makaronowo- brokułowa
Obiecane wczoraj arbuzowe eksperymenty :))
Kupiliśmy arbuza - młody , z dopiero rozwijającymi się białymi pestkami prześlicznie pachnący świeżością , bardzo słodki , orzeźwiający i cudownie ociekający sokiem po brodzie podczas jedzenia.
Arbuz zawiera 92 % wody , ma niewielką wartość kaloryczną ( 30 kcal w 100 g ) , zawiera likopen , który ma wspomaga leczenie chorób nowotworowych . Polepsza przemianę materii
A oto ON . Pan Arbuz :))
Część zmiksowanego blenderem arbuza zamroziliśmy w pojemniczkach do robienia lodu
Pięknie wygląda.
Te kostki same w sobie smakują pysznie ( właśnie spróbowałam ) , są słodkie i zimne w sam raz na upalny dzień . Szkoda , że nie mam pojemniczków do robienia lodów na patyku - wygodniej by się jadło .
Arbuzowe kostki można dodać do wody mineralnej z cytryną - zdrowy i smaczny napój na upały , szczególnie dla osób , które nie przepadają za smakiem samej niegazowanej wody.
Zobaczcie , jak pięknie wygląda. O poranku . jedna taka podwójna kostka w zupełności wystarczy na szklankę wody.
Zmiksowany arbuz sam w sobie staje się szejkiem .
Dla złagodzenia słodyczy dodałam trochę soku z cytryny i kostkę lodu .
Tym razem zwykłego :))
I na koniec , żeby nie było za słodko
Sałatka brokułowo-makaronowa
Kilka różyczek ugotowanego brokuła
makaron pełnoziarnisty bio ( u mnie kolanka )
garść prażonych pestek sonecznika
2 ogórki małosolne
kilka rzodkiewek
oliwa , sól , pieprz
Smacznego :))
Dziękuję za :
- radość poranka
- ludzi , którzy o mnie pamiętają
- ludzi , którzy kochają zwierzęta
- odnalezienie bloga Ewci , dzięki której zgłębiam wiedzę o surowym
- za udane próby odpuszczania sobie bycia perfekcjonistką ( to niezdrowe ;))
Kupiliśmy arbuza - młody , z dopiero rozwijającymi się białymi pestkami prześlicznie pachnący świeżością , bardzo słodki , orzeźwiający i cudownie ociekający sokiem po brodzie podczas jedzenia.
Arbuz zawiera 92 % wody , ma niewielką wartość kaloryczną ( 30 kcal w 100 g ) , zawiera likopen , który ma wspomaga leczenie chorób nowotworowych . Polepsza przemianę materii
A oto ON . Pan Arbuz :))
Część zmiksowanego blenderem arbuza zamroziliśmy w pojemniczkach do robienia lodu
Pięknie wygląda.
Te kostki same w sobie smakują pysznie ( właśnie spróbowałam ) , są słodkie i zimne w sam raz na upalny dzień . Szkoda , że nie mam pojemniczków do robienia lodów na patyku - wygodniej by się jadło .
Arbuzowe kostki można dodać do wody mineralnej z cytryną - zdrowy i smaczny napój na upały , szczególnie dla osób , które nie przepadają za smakiem samej niegazowanej wody.
Zobaczcie , jak pięknie wygląda. O poranku . jedna taka podwójna kostka w zupełności wystarczy na szklankę wody.
Zmiksowany arbuz sam w sobie staje się szejkiem .
Dla złagodzenia słodyczy dodałam trochę soku z cytryny i kostkę lodu .
Tym razem zwykłego :))
I na koniec , żeby nie było za słodko
Sałatka brokułowo-makaronowa
Kilka różyczek ugotowanego brokuła
makaron pełnoziarnisty bio ( u mnie kolanka )
garść prażonych pestek sonecznika
2 ogórki małosolne
kilka rzodkiewek
oliwa , sól , pieprz
Smacznego :))
Dziękuję za :
- radość poranka
- ludzi , którzy o mnie pamiętają
- ludzi , którzy kochają zwierzęta
- odnalezienie bloga Ewci , dzięki której zgłębiam wiedzę o surowym
- za udane próby odpuszczania sobie bycia perfekcjonistką ( to niezdrowe ;))
poniedziałek, 30 maja 2011
Surowy shake , lody bananowo pomarańczowe i szybka zupa szczawiowa
Na początek
lody bananowo - pomarańczowe - pyszne
Zamrożone banany zmiksować z pomarańczą .
Postanowiłam każdy dzień zaczynać od czegoś surowego - dobra okazja na taką próbę , gdy na dworze ciepło i coraz więcej surowych owoców i warzyw jest dostępnych.
Śniadania zwykle jadam małe , więc porcja surowizny w zupełności mi wystarczy.
Dziś był to szejk
2 marchewki , kawałek selera , malutka młoda pietruszka ( korzeń ), natka pietruszki , pomarańcza, kilka truskawek , woda
Wyszły dwie ogromne porcje . Smaczne i sycące .
i jeszcze
Zupa szczawiowa
Po mojemu czyli na szybko - minimum wysiłku :)
Garść suszonych warzyw ugotowałam do tego liście szpinaku gotowane dosłownie 2-3 minuty , sól ,pieprz - wszystko na koniec zmiksowane blenderem.
Kolor może nienadzwyczajny ale kwaśna i smaczna.
Kupiliśmy jeszcze arbuza , ale o nim już w następnym poście :)
Dziękuję za :
- świecące słońce
- za możliwość uczenia się robienia lepszych zdjęć ;P
- zapach truskawek
- świeżość arbuza
- że ciągle jest wiosna
- za weganizm
lody bananowo - pomarańczowe - pyszne
Zamrożone banany zmiksować z pomarańczą .
Postanowiłam każdy dzień zaczynać od czegoś surowego - dobra okazja na taką próbę , gdy na dworze ciepło i coraz więcej surowych owoców i warzyw jest dostępnych.
Śniadania zwykle jadam małe , więc porcja surowizny w zupełności mi wystarczy.
Dziś był to szejk
2 marchewki , kawałek selera , malutka młoda pietruszka ( korzeń ), natka pietruszki , pomarańcza, kilka truskawek , woda
Wyszły dwie ogromne porcje . Smaczne i sycące .
i jeszcze
Zupa szczawiowa
Po mojemu czyli na szybko - minimum wysiłku :)
Garść suszonych warzyw ugotowałam do tego liście szpinaku gotowane dosłownie 2-3 minuty , sól ,pieprz - wszystko na koniec zmiksowane blenderem.
Kolor może nienadzwyczajny ale kwaśna i smaczna.
Kupiliśmy jeszcze arbuza , ale o nim już w następnym poście :)
Dziękuję za :
- świecące słońce
- za możliwość uczenia się robienia lepszych zdjęć ;P
- zapach truskawek
- świeżość arbuza
- że ciągle jest wiosna
- za weganizm
Subskrybuj:
Posty (Atom)























