niedziela, 2 września 2012

Co jemy do obiadu ? surówki :))

Niekiedy jemy " tradycyjny " obiad. Ziemniaki , kotleciki ( wegańskie oczywiście ) i surówki. Przeważnie 4-5 różnych surówek do obiadu . Np. :


- buraczki z jabłkiem i cebulką
- ogórki małosolne
- kolorowe pomidorki
- kapusta samodzielnie kiszona
Tu przepis


dziękuję za :

- pierwszy dzień w pracy
- wszystkim , którzy przyczynili się do  powstania mojego miejsca pracy :))
- mojemu Kochanemu za pomoc :))
- kolorowe pomidorki
- ciasto śliwkowe do kawy
- plany
- marzenia
- pomocnych ludzi
- sweterek :))
- za Was
- za siebie :)))



21 komentarzy:

  1. jesteś cudowna, mobilizujesz mnie do bycia lepszą, a na pewno wdzięczną za tyle rzeczy, ale muszę sobie to uświadamiać.
    Piękne te kolorowe pomidorki!
    Kapusty samodzielnie jeszcze nie kisiłam, ale ogórki własne dziś dzielnie chrupałam i ze smakiem oczywiście.
    Ściskam
    Monika
    życzę miłych dni w pracy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnemonique Słonko :))
      Zaraziłam się wdzięcznoscią od Ewci z bloga w poszukiwaniu zdrowia optymalnego :) Lepiej być wdzięcznym za to co się dostaje niż płakać za tym czego nam brakuje :) Lepsze wibracje ;)

      Te żółte sa wspaniałe , prawda ? To limy , tylko w innym kolorze , w smaku delikatniutkie .
      Zachęcam Cię do kiszenia kapusty :) Jak raz spróbujesz , nie kupisz już w sklepie , taka pyszna !

      Buziaki <3

      Usuń
  2. Hej Słońce, trzymam kciuki za Twoją pracę!!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga Kochana :))
      Dziękuję :)))
      p.s. Przeczytałam " Moją Afrykę " - niesamowita i ksiązka ( zdjęcia cudowne ! ) no i osoba :)))

      Dziękuję <3

      Usuń
  3. A ja chciałam, już od wielu dni chciałam tak sobie i chciałam :), zwyczajnie przywitać się z Tobą. Bo taką jesteś świetną osobą, mądrą, ciepłą i wrażliwą i tak sobie pomyślałam, że cały świat powinien Ci to wciąż i wciąż powtarzać. Życzę Ci wszystkiego dobrego i dziękuję za Twój cykl :)pomysł jest absolutnie odlotowy a jak wchodzą na Twojego bloga to zawsze od tego zaczynam czytankę :)). VegeJustyno - jesteś świetna!!!! Pozdrawiam - Gajdzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze coś mi skasowało jedną ważną część wiadomości :)) mianowicie moje dla Ciebie podziękowania za cykl ....dziękuję za..... :):):) no teraz to już chyba się wyśle :)

      Usuń
    2. Gajdzia :)) Dziękuję Kochanie :))
      Tyle wspaniałych słów .... aż zaczęłam powątpiewać , czy to o mnie ....
      Przyznam , że nie wiem co napisać , chyba jak większość z nas jestem nieprzyzwyczajona do przyjmowania miłych słów o sobie :)

      Bardzo się cieszę , że się odezwałaś !
      Wiesz, zastanawiałam się , czy nie zawiesić bloga na jakiś czas na kołku ( praca mnie dość pochłonie , rzadziej będą się pojawiać posty , bo wiadomo rzadziej będę coś wymyślnego gotowała......... tak sobie myślałam ) , ale po Twoich słowach decyduję , że nie zawieszam ; posty będą , choć może rzadziej. Jeśli zarażam Was dziękowaniem - to po stokroć warto , wdzieczność ma moc :) , czuję , że na codzień jej doświadczam . Ciesząc się z drobiazgów dostaję coraz więcej.Tak jakby energia wokół mnie zmieniała wibracje :))

      Dziękuję !

      za Ciebie :)))

      <3

      Usuń
  4. Wszystkiego naj.... Buziak :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Biedroneczko :))
      <3 Przytulam :))

      Usuń
  5. Od jakiegoś czasu zaglądam tu z uśmiechem i postanowiłam Cię o tym poinformować, po pierwsze, bo jesteś moją imienniczną, po drugie, bo miło mi powiedzieć, że Ci za te uśmiechnięte posty dziękuję. I uściskuje.
    Inika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Skarbie , że napisałaś :))
      Milej tym bardziej , że jesteśmy imiennie siostrami :))
      Witaj Kochanie w blogowej Rodzince :))

      Dziękuję !

      <3

      Usuń
  6. No nie, Justynka nie znikaj, dopiero tu sie ''zadomowilam'' i codziennie zagladam. I to prawda na Twoj blog jak sie wchodzi to czlowiek sie usmiecha :)). Mam nadzieje ze w prcy wszystko w porzadku :)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uleńko :))
      Nie znikam , chciałam tylko na jakiś czas zawiesić , ale skoro lubicie czytać , pisać będę :)) Tylko wybaczcie mi , ze posty będą pojawiać się troszkę rzadziej :))
      W pracy wszystko w porządku , wróciłam zmęczona , zadowolona , szczęśliwa :))

      Ściskam z całych sił <3

      Usuń
  7. Ja tez uwielbiam tu zaglądać. Twoje posty są bardzo ciepłe, życzliwe, pełne optymizmu. Chciałabym się tej radości dotyczącej tzw. "małych rzeczy" nauczyć od Ciebie. Nie przestawaj pisać... Tak lżej się człowiekowi robi na sercu wchodząc na Twój blog. Może napiszesz Justynko o książkach, które Cię inspirują? Skąd u Ciebie tak wielki spokój i optymizm? Pozdrawiam serdecznie. Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda bardzo się cieszę :)) Czuj się tu Skarbie jak w Domu :))
      Mnie akurat wiele lat zajęło zrozumienie , że sedno życia tkwi w rzeczach pozornie drobnych i nic nie znaczących , ale własnie z takich drobiazgów się składa wszystko :)). Kiedyś stale szamotałam się z życiem .Teraz zamiast walczyć o lepiej , więcej i rozmyślać czego nie mam a co dałoby mi być może szczęście cieszę się z tego co jest , co mam , co widzę i czuję . Staram sie do wszystkiego znaleźc dystans , co tez nie zawsze mi się udaje. Mam taki fajny sposób .Gdy jest z tym trudno i coś na prawdę nie daje mi spokoju zastanawiam się czy gdy będę sędziwą staruszką na bujanym fotelu ;) też się danym problemem będe stresować i okazuje się , że nie :)) Spróbuj ,to działa :).
      Dobrze też jest żyć chwilą obecną . Nie zadręczać się tym co było ,bo tego już nie ma ani nie zamartwiać się na zapas , ze coś się stanie , bo istnieje tyko ta chwila która trwa teraz . Jesteś tu i teraz , gdzie indziej Cię po prostu nie ma - te mądre słowa wyczytałam kiedyś na blogu Marcina od surowej diety.
      Spróbuj usiąść ze szklanką ulubionego napoju ( mój to kawa ;) , wziąć filiżanke do ręki poczuć jej ciepło , kształt , powąchać , upić łyk czując aromat , skup się tylko na tym , zobacz jak będzie wtedy smakować :) tak samo jest ze wszystkim .
      Magduś ważne dla mnie książki to na pewno Louise Hay - " Możesz uzdrowić swoje życie " - niejednokrotnie dzięki niej powstawałam z kolan ,inspirujący też był dla mnie "Sekret " .

      Przytulam serdecznie :)
      <3

      Usuń
  8. Jesteś niesamowita. Obcej osobie tak pięknie, wyczerpująco odpowiedziałaś na pytanie. Dziękuję Ci ślicznie. Na pewno sięgnę po lekturę, którą zaproponowałaś. Myślę. że Twoi bliscy są szczęściarzami, że mają w swoim otoczeniu kogoś tak ciepłego i mądrego. Ściskam cię mocno. Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda :))
      Dziękuję Słonko za ciepłe słowa :)
      Przepraszam , że odpisuję z opóźnieniem ale cierpię ostatnio na notoryczny brak czasu :))
      Cieszę się , że piszesz :)

      Dziękuję !

      <3

      Usuń